<?xml version="1.0" encoding="iso-8859-2"?>
<rss version="2.0">
<channel>
<title>Forum o grze counter strike</title>
<link>http://www.cscentrum.pun.pl</link>
<description> Forum o grze counter strike</description>
<language>pl</language>
<docs>http://backend.userland.com/rss</docs>
<item>
<title>Dodatki counter strike</title>
<link>http://www.cscentrum.pun.pl/viewtopic.php?pid=22#p22</link>
<guid isPermaLink="false">22@http://www.cscentrum.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Do counter Stirka 1.6 istnieje wiele dodatków więszkość możecie znaleść na stronie <a href="http://www.wiaderko.com" target="_blank" rel="nofollow">www.wiaderko.com</a> <br />lub <a href="http://www.counterstrike.pl" target="_blank" rel="nofollow">www.counterstrike.pl</a>]]></description>
<pubDate>Sobota 17 Maj</pubDate>
<comments>Sobota 17 Maj</comments>
</item>
<item>
<title>PES 2008 PC</title>
<link>http://www.cscentrum.pun.pl/viewtopic.php?pid=21#p21</link>
<guid isPermaLink="false">21@http://www.cscentrum.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Autor: Harpen<br /><br />Prawdę mówiąc nie wiedziałem, czego spodziewać się po nowej części Pro Evolution Soccer. Zapowiedzi były takie, jak zwykle. Coś tam przebąkiwano o systemie Teamvision odpowiadającym za zachowanie komputerowych przeciwników. Nic jednak nie wskazywało na to, że edycja oznaczona numerkiem 2008, wyznaczy nowy kierunek w gatunku symulacji piłki nożnej. Otrzymałem prawdziwie next &#8211; genową kopankę, tak naprawdę oczekując niewielu zmian względem poprzedniej wersji. Bardziej byłem przygotowany na bliźniaczą kopię &#8222;szóstki&#8221; i kilka nieznacznych modyfikacji i kosmetycznych poprawek w oprawie wizualnej. Jakież było moje zdziwienie, gdy uruchomiłem produkt, który za moment będę miał okazję zrecenzować.<br /><br />Zacznijmy może od menu. Tutaj zauważyłem poważne modyfikacje. Ogólnie szkielet pozostał taki sam, lecz wszystko wydaje się być bardziej efektowne i zarazem efektywne. Opcję są porozmieszczane w taki sposób, by każdy mógł dotrzeć w miarę szybko do ustawień, których potrzebuje. Cieszy taka kolej rzeczy, ponieważ bardzo często świetny wygląd nie idzie w parze z praktycznością. A jednak Konami udowodniło, że śmiało można jedno z drugim pogodzić. Postanowiłem się nie tylko przyjrzeć samemu desingowi lecz zajrzałem również do spisu trybów rozgrywki. Tutaj zmian nie ma. Standardowo docelowym wariantem zabawy jest Master League. Poza nim mamy także możliwość wzięcia udziału w rozgrywkach ligowych, pucharowych, zmierzenia się z żywymi przeciwnikami w Sieci czy potrenowania. Jak zwykle developerzy zadbali o to, by co raz więcej drużyn w grze nie charakteryzowało się fikcyjnymi nazwami i herbami. Prawdziwych zespołów jest o wiele więcej, niż przed rokiem. Generalnie zaliczam to in plus, ale nijak nie mogę przeboleć braku polskiej ekstraklasy czy Manchesteru United. Co prawda na co dzień jestem kibicem AC Milanu, ale brak Czerwonych Diabłów niestety zaboli entuzjastów podopiecznych Sira Alexa Fergusona. <br /><br />Początkowo można odnieść wrażenie, że zawodnicy sterowani przez komputer grają bez pomysłu, często głupieją, gubią piłką w szybkim biegu, czy nie konstruują ciekawych akcji. Tak jest. Do czasu, gdy zmierzymy się z drużyną światowej klasy. Wówczas momentalnie dostrzeżemy, jak duży postęp został poczyniony względem PES 6 w kwestii algorytmów odpowiadających za Sztuczną Inteligencję piłkarzy. Starają się oni grać tak, by za żadne skarby nie dopuścić użytkownika do swojej bramki, przy okazji zachowując się niezwykle realistycznie &#8211; podwójne krycie, dryblingi, etc., są tutaj na porządku dziennym. Oczywiście wejście w tzw. &#8222;szesnastkę&#8221; jest możliwe, ale na średnim poziomie trudności czasem może być dużym wyzwaniem. Warto w tym miejscu zauważyć, że akcję kończą się zwykle na dwa różne sposoby. Oddanie strzału może zaowocować zdobyciem gola lub ujrzeniem niezwykle efektownej parady bramkarskiej.<br /><br />Zmiany zauważamy również w sterowaniu. Wreszcie doczekaliśmy się tego, by długość przytrzymania danego klawisza miała wpływ na to, co dzieje się na boisku. Gdy naciśniemy klawisz odpowiedzialny za strzał i momentalnie go puścimy, musimy się liczyć z tym, że piłka nawet nie doleci do bramki. Natomiast, kiedy zamyślimy się i zwolnimy go po kilku sekundach, będziemy widzieć, jak futbolówka leci gdzieś w trybuny. W praktyce taki system sprawdza się wyśmienicie. Bardzo często zdarza się niedokładnie (czyt. za mocno) podać, psując naprawdę ciekawą akcję. Musimy zapomnieć, że gramy w grę video, musimy pamiętać, ze tutaj wszystko jest tak zrobione, byśmy czuli się, jak na prawdziwym boisku.<br /><br />Konami to bardzo dobra firma, starająca się wypuszczać dopracowane produkcje. Pro Evolution Soccer 2008 z pewnością taką jest, lecz podejrzewam, iż już niedługo doczeka się kilku łatek. A to za sprawą błędów, które popełnia każdy i których raczej nigdy nie da się uniknąć. Jedną z największych usterek jest ustawienie kamery przy obronie rzutu karnego. Tę umieszczono bowiem na wysokości kostek bramkarza, po prawej stronie. Nijak nie da się z tej pozycji obronić &#8222;jedenastki&#8221;. Mam nadzieję, że jest to przeoczenie i niebawem zaktualizujemy grę, by cieszyć się normalnym ujęciem zza bramki. Zastrzeżenia też można mieć do pracy sędziego. Bardzo często niesprawiedliwie ocenia on zawodników. Gdy zaatakujemy przeciwnika będącego w posiadaniu piłki od tyłu wślizgiem, zwykle pożegnamy się z boiskiem. W tej samej sytuacji, gdy oponent nie będzie miał przy sobie futbolówki, arbiter nawet nie zauważy faulu. Strasznie to irytuje...<br /><br />Sporo uwagi poświęcono także elementom, których niektórzy nawet nie dostrzegą. Jednym z takich jest mały ekranik umiejscowiony po prawej stronie, w sytuacji gdy przerwiemy na moment spotkanie wciskając klawisz ESC. Umożliwia on nam podglądanie tego, co aktualnie dzieje się w okolicach ławki rezerwowych &#8211; widzimy więc zmienników oraz samego trenera. Czasem zdarza się moment, w którym możemy zaobserwować gestykulacje selekcjonera, który stara się wyrażać swoje emocje. Kolejną zmianą jest pojawienie się ikonki nad zmęczonymi graczami naszej drużyny. Informacja ta z pewnością pomaga nam w drugiej połowie, kiedy to nie wiemy, kogo zdjąć z boiska, a kogo wpuścić. Szkoda tylko, że niektórzy zawodnicy są wycieńczeni już po pierwszych dwóch kwadransach spotkania. Wtedy musimy ich przetrzymać do przerwy i liczyć na to, że przez 15 minut odpoczną.<br /><br />Bardzo dużym atutem gry jest oprawa wizualna. Mamy tutaj do czynienia z grafiką najwyższych lotów. Świetnie wyglądająca murawa, dopracowane w najmniejszych szczegółach modele postaci, stonowana gama kolorów, wygląd futbolówki, przedmeczowe prezentacje, filmiki przedstawiające sędziego głównego oraz bocznych to tylko niektóre z najciekawszych elementów, wchodzących w skład całej oprawy meczowej. Poza tym trzeba zwrócić uwagę także na fenomenalny model fizyczny, który odpowiedzialny jest za zachowanie piłki na boisku. Ta lata bezwładnie jak chce i gdzie chce &#8211; to naszym zadaniem jest jej przejęcie, opanowanie i umieszczenie w siatce. Tu nic nie dzieje się samo.<br /><br />Wzorem Electronic Arts, firma Konami wykupiła licencję na kilkanaście utworów muzycznych, których możemy posłuchać modyfikując ustawienia w menu gry. Zróżnicowane gatunki poszczególnych kawałków trzeba zaliczyć na plus, ponieważ nie zdarza się tak, byśmy słuchali ciągle tego typu, którego nie znosimy. A tak zawsze możemy przełączyć na to, co trafi w nasze gusta i dalej bawić się taktyką, itp. Skoro już mowa o sferze dźwiękowej... Komentarz... Tutaj zmian niewiele. Nadal jest on statyczny i wymuszony, co nie znaczy, że zły. Stoi na przyzwoitym poziomie. Na potrzeby edycji 2008 nagrano kilka nowych kwestii, ale o rewolucji mowy być nie może.<br /><br />Pro Evolution Soccer 2008 to kolejna odsłona niezwykle popularnej serii od Konami. Ta część z pewnością jest wielkim krokiem w przód, nie tylko dla rozwoju cyklu, ale ogólnie dla całego gatunku symulacji piłki nożnej. Serdecznie polecam!<br /><br />Plusy:<br />+ świetny gameplay<br />+ oprawa wizualna<br />+ dużo zmian<br /><br />Minusy:<br />- zachowanie sędziego<br />- kilka mniejszych niedociągnięć<br /><br />Ocena ogólna: 9.5/10<br />Pro Evolution Soccer 2008<br />Wydawca polski: CD Projekt<br />Wydawca oryginalny: Konami<br />Data wydania polskiego: 15 listopada 2007<br />Data wydania oryginału: 10/2007<br />Tryby gry: Single player, Multi player<br />Dostępna platforma: PC<br />Systemy operacyjne: Windows XP, Windows Vista]]></description>
<pubDate>PiĹĄtek 16 Maj</pubDate>
<comments>PiĹĄtek 16 Maj</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.cscentrum.pun.pl/viewtopic.php?pid=20#p20</link>
<guid isPermaLink="false">20@http://www.cscentrum.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Autor: Artur &quot;Sieter&quot; Świetlik<br /><br />Czekaliśmy, czekaliśmy i się doczekaliśmy. Wiedźmin, ikona polskiej fantastyki przeniesiona na ekran komputera. I to przeniesiona przez naszych rodzimych programistów, czyli CD Projekt Red. Panie i Panowie, oto Wiedźmin, znany za Wielką Wodą jako The Witcher.<br /><br />Ogłoszenia parafialne: Słowo na piątek<br />Żeby nie było gadania oraz spekulacji, iż to wersja niby finalna, ale jeszcze nie pudełkowa, recenzję postanowiłem napisać z wersji dostępnej już dla wszystkich, a dokładniej pół-kolekcjonerskiej (wtajemniczeni wiedzą w czym myk). Wynikło spore zamieszanie i niezadowolenie klientów, którzy zamówili przedpremierową EK w sklepie gram.pl. Z powodu opóźnień, jak zapewnia dystrybutor, wynikłych nie z jego winy, w preorderze została wysłana &quot;podstawowa wersja gry&quot;, wraz z koszulką, a reszta gadżetów zostanie dosłana w przeciągu kilku dni. Uważam że skoro już trafiła się gafa, to CDP postąpił jak najbardziej słusznie, nie chciałbym przepremierowej przesyłki dostać tydzień po premierze, ale już z dodatkami, bo to byłoby wyjście najgorsze z możliwych. Osobiście w kilkuletnim życiu gracza już kilkakrotnie przytrafiła mi sie podobna sytuacja, więc nie żywię urazy do dystrybutora, miało się stać to się stało i basta. Póki co mam grę na trzy dni przed oficjalną premierą, a przecież to jest najważniejsze, bo dzięki temu pomogę Wam dokonać wyboru, czy grę kupić dzisiaj, czy też może kupić jutro :-). To właśnie dzisiejszy dzień jest dniem może już nie przełomowym, aczkolwiek nadal bardzo ważnym, bo Polska robi kolejny krok milowy w dziedzinie tworzenia gier komputerowych. Niech mi tylko ktoś teraz powie, bądź napisze, że Polacy robić gier nie umieją, to naślę na niego prześladowców Zoltana... Później Bestię, a na końcu kapitana Mitola (bez względu jakiej płci jest ten niewierny, skończy okrutnie). Albo po prostu osobiście Wiedźmin wyruszy na poszukiwania tej ohydnej zakłamanej strzygi...<br /><br />Na początku było intro...<br />Intro, na którego opisanie brak mi słów. Tego nie da się opisać, to trzeba zobaczyć! Filmik to majstersztyk jakich mało na tej ziemi. Z pewnością na miejscu będzie tu porównanie go do tych prezentowanych w najlepszych produkcjach Blizzardu (a jak powszechnie wiadomo, ich filmiki od dawien dawna powalają z nóg). Jakość jest na najwyższym poziomie, postaci wyglądają lepiej niż żywe, piękniejsze (no może poza strzygą), zgrabniejsze, hmm... może nawet bardziej ludzkie. Dodatkowo intro prezentuje genialną walkę z księżniczką zaklętą w strzygę, nie jakieś kompletnie odejście od tematu i zaprezentowanie na wstępie gry, Królewny Śnieżki i siedmiu krasnoludków, a ważną, ściśle powiązaną z fabułą książki sceną (mimo iż A. Sapkowski nie nadzorował przebiegu prac nad grą, tylko przy zakończeniu zatwierdził wersję wykreowaną przez producenta). W filmiku zobaczymy momenty, w których są ujęcia szybsze oraz wolniejsze, no i to zakończenie intra... Nawet kilka minut po obejrzeniu czułem, że serce nadal kołacze mi jak oszalałe (zupełnie jakbym oglądał jakiś dobry pełnometrażowy film). Identycznie ma się sprawa z końcowym filmikiem, ale żeby nie psuć wam przyjemności z grania, zamilknę jak grób, dotrwajcie a nagroda będzie wam dana...To co wykonał Tomasz Bagiński, spełnia swoją rolę fantastycznie. Gratulacje.<br /><br />Później sprawy ogólne...<br />Wiedźmin to fabularna gra komputerowa, stworzona i oparta na podstawie świata, który wykreował król polskiej literatury fantasy, mianowicie Andrzej Sapkowski. Nasz tytułowy bohater zwie się Geralt, jest mutantem, jednak popularniej nazwany jest wiedźminem. Jest to rasa znacznie silniejsza, szybsza i odporniejsza od ludzkiej, mimo to, posiada wiele wspólnych cech z racji takiej, iż każdy wiedźmin pierwotnie był człowiekiem. Wiedźmini specjalizują się głównie w wykonywaniu zadań, których praktycznie żaden człowiek nie może się podjąć. Zlecenia różnią się od siebie tylko poziomem trudności, z zasady owy poziom mierzony wielkością danej poczwary.<br /><br />Fu Fu Fu Fabuła...<br />Przepowiednia głosi, iż nadchodzi czas topora i magii, czy też jak inni wolą, magii i topora. Jest to niewątpliwie czas pogardy dla wszystkiego co słabe, biedne i nie jest w stanie dłużej egzystować na porządnej pozycji, w tej próbie improwizacji stylu naturalnego życia. Ludzie są źli, zepsuci do szpiku kości, występują od tego co prawda wyjątki, czyli osoby gorsze od złych, mroczniejsze i oczywiście bardziej potężne. Do niemal wymarłego gatunku należą zaś stworzenia, które określa się mianem &quot;mniej złych&quot;. Jest to także czas, w którym Geralt z Rivii, jako jeden z ostatnich &quot;sprawiedliwych&quot; na tej okrutnej, zniszczonej powojennej północnej krainie, będzie musiał stawić czoła temu, za co dostanie więcej orenów. Tak, nasz wiedźmin nie jest tytułowym dobrym bohaterem, ba! Niektóre jego uczynki klasyfikują go do najgorszych grup społecznych, mimo to nigdy nie zabija bez powodu...<br /><br />Wiedźmińska fabuła jest jedną z najlepszych z jakimi miałem kiedykolwiek do czynienia. Precyzyjna, wciągająca, długa, żywa i energiczna. Cały czas dzieje się coś nowego, niezwykłego co nie może nam obojętnie przejść koło miecza (dla przykładu jakiś Ghul). Opowiada ona o wydarzeniach, które miały miejsce około pięciu lat po wielkiej wojnie. Dla wiedźminów owe czasy to epoka apokalipsy. Została ich zaledwie garstka, która co zimę zbiera się w tajemnej twierdzy Kaer Morhen, dobrze ukrytej w wysokich górach. Jeden z najsłynniejszych mutantów, którego poczynaniami przyjdzie nam pokierować w grze to Geralt z Rivii. Jak wiadomo, jeszcze jako dziecko został on porzucony przez rodziców i przygarnięty przez wiedźminów. Cierpienie, treningi, wytrwałość oraz litry wylanego potu i krwi, to właśnie to, dzięki czemu dotrwał do końca i jest tym kim jest. Jego historia jest bardzo wciągająca i zarazem nadludzko ciekawa, tym samym zapraszam do opowiadania &quot;Wiedźmin&quot; załączonego wraz z grą lub dostępnego w najbliższej księgarni. Bo gdybym chodź pokrótce chciał przedstawić historię naszego Herosa, wywołałbym niezadowolenie wielu czytelników z oczywistych powodów. Przechodząc do następnego etapu, fabuła opowiada o losach Geralta amnestyka - Wiedźmina &quot;bez przeszłości&quot; i w tym momencie zaczyna się nasza główna przygoda. Z pomocą przyjaciół dostajemy się do tajemnej twierdzy Kaer Morhen, w której znajduje się garstka naszych kamratów i pewna czarodziejka imieniem Triss, z którą wcześniej łączyło nas wiele wspólnego. Pod koniec prologu będzie można odnowić tą znajomość. Jak się okazuje w dalszej części gry, nie tylko z nią, wiedźmin zdobywa karty kobiet, z którymi podczas rozgrywki obcował bliżej, a jest ich sporo, no istny Casanova!<br /><br />Prolog to niewątpliwie taki uproszczony samouczek gry i przedsmak tego, co zobaczymy w dalszych etapach rozgrywki. Poznajemy w nim jak się poruszać, walczyć, zbierać przedmioty itd. Nawet na poziomie trudnym nie idzie przegrać z hordą bandytów, no chyba że ktoś się naprawdę postara. Przysłowiowe kilka dzbanów mocniejszego trunku i Geralt nie jest już w stanie nic wykonać, no może poza zataczaniem się na zmianę w prawo to lewo. W prologu ujrzymy bardzo dużo przerywników, co za tym idzie gra wydaję się liniowa i nużąca. Lecz to stwierdzenie poniekąd mylne. Odpowiednia decyzja w 1 akcie może mieć ogromne znaczenie w akcie 5 (gra posiada 5 rozbudowanych aktów + prolog). Co za tym idzie, grę będzie można spokojnie kończyć nie jeden ani też nie dwa razy... Także zadania poboczne często są w mniejszym lub większym stopniu powiązane z tymi głównymi, dzięki czemu niejednokrotnie wykonując misje poboczne łatwiej jest rozwiązać te ważniejsze, bardziej skomplikowane sprawy. Na końcu prologu sekrety wiedźmińskich mutagenów zostają skradzione przez tajemnicze &quot;Salamandry&quot;, zaś naszym głównym celem podczas całej rozgrywki będzie konieczność ich odnalezienia. I to by było praktycznie na tyle w kwestii fabuły, więcej dowiecie się zagłębiając w akt pierwszy.<br /><br />Lokacje, potwory i mała czarna bez cukru<br />Tereny, po jakich będziemy się poruszać, zostały zaprojektowane z największa precyzją oraz starannością. Bajeczne, a zarazem nie przekoloryzowane i bardzo realistyczne. Nie spotkamy dwóch takich samych miejsc. Najlepiej zagrać od samego początku na poziomie najcięższym, gdyż tylko na nim w pełni poznamy wszelkie smaczki gry. Zaboleć niektórych może jedynie fakt, iż w niektórych miejscach zamiast zejść sobie ze schodów szybciej przez murek itp. musimy iść na około, a czemu? Dowiecie się w dalszej części tekstu. Monstr do ubicia jest na jednego wiedźmina aż za dużo, aczkolwiek kilku mutantów to już spora konkurencja by była. Każdy ma odmienny styl walki, szybkość, wygląd oraz zadawane i doznawane obrażenia. Niektóre walczą powoli lecz uderzają z dużą siłą, zaś inne słabo lecz ze zdumiewającą szybkością, a gorzej jak nas dopadnie grupa pomieszanych szybkich i silnych przeciwników, cóż wtedy robić? Autorzy gry zastosowali aż 3 tryby walki: szybki, silny oraz grupowy - odpowiednio pod danego przeciwnika. Warto też wspomnieć, iż wiedźmin posiada w swoim ekwipunku dwa rodzaje broni: stal na ludzi i srebro na potwory. Jeśli zastosował by je odwrotnie, wtedy ich skuteczność drastycznie by spadła. Ciekawe efekty dają również wszelkiego rodzaju mutageny. Najbardziej do gustu przypadł mi ten, który pozwala widzieć w całkowitych ciemnościach. Są także inne powodujące szybszą regeneracją żywotności czy też energii. Pod paskiem zdrowia i energii, mamy trzeci pasek, który informuje nas ile zdołamy mutagenów jeszcze wypić. Gdy pasek zostanie zapełniony cały, skutki są tragiczne i nie radze korzystać z tej opcji. Aby zlikwidować efekty mutacji, wystarczy nieco pomedytować. Podczas medytacji możemy również rozdzielić nasze talenty, czyli punkty umiejętności, dostępne po awansie na kolejny poziom doświadczenia. Początkowo są to brązowe talenty, czyli umiejętności słabe, dalej srebrne i na końcu złote, do inwestowania w najmocniejsze zdolności naszego bohatera. Wiedźmin uczy sie także nowych znaków (zaklęć), nie jest ich za wiele, ale są bardzo uniwersalne i&nbsp; tak jedna może służyć nawet trzem lub czterem celom.<br /><br />Fight<br />Walka jest całkowitą nowością. Aby skutecznie walczyć musimy wykazać się refleksem. Atakujemy przeciwnika, Geralt wykonuję serie ciosów i w momencie gdy miecz zaświeci sie na żółto, należy jak najszybciej wcisnąć przycisk ataku. Tak wyprowadzana jest kolejna szybka seria ciosów, a co ważniejsze, znacznie mocniejsza. I tak dalej. Ciekawie wygląda możliwość robienia uników podczas walki. Możemy przeskoczyć przeciwnika stojącego tuż przed nami, który próbuje właśnie nas zaatakować lub też obrócić się o 180 stopni do tego stojącego za nami. Można także drugim przyciskiem myszy blokować ciosy, ale raczej odradzam tej opcji. Bardzo prosty, szybki oraz przejrzysty system walki, zdający swoją rolę fenomenalnie.<br /><br />Ogólnie<br />Instalacja trwa długo i pożera spore połacie terenu na naszym dysku twardym (ponad 8 GB). Mimo to, dzięki temu w tym czasie zdążyłem objechać do hipermarketu i zakupić kilkanaście zupek błyskawicznych, zgrzewkę tigerów, chipsy oraz paluszki. Zaś gdy z rozpędem wpadłem do domu i ujrzałem na ekranie monitorka, coś w stylu &quot;Instalacja zakończona&quot; skynąłem z radości: &quot;Jest!&quot;, wszystko zgrane na HD i gotowe do odpalenia. Jeszcze tylko głęboki wdech i wydech, czułem emocje zmieszane z podnieceniem, tak jakbym pierwszy raz jechał samochodem? Nie! Tak jakbym odpalał pierwszy swój komputer? Nie! To tez nie to...! Czułem się jakbym pierwszy raz uruchamiał Wiedźmina. Tak jest, to było właśnie to! Zaprawdę wspaniałe i nieporównywalne uczucie. No i stało się...zostałem opętany. Gdy tylko zainstalowałem grę, od pierwszej chwili grałem w nią jak pod działaniem narkotyku, dzień i noc, odporny na głód, ból oczu i chłód (w piecu zgasło). Nasuwa mi się tylko jedno sformułowanie mogące określić stan w jaki popadłem, uzależnienie. Jeśli Wiedźmin nie jest najlepszą grą cRPG, jaką kiedykolwiek powstała to z pewnością stoi na jednym z czołowych miejsc w tym łańcuchu tematycznym gier. Uważam, że deklasuje tak znakomite gry jak Gothic 3 czy Neverwinter Nighs 2, które może znacznie nie odstają od Wiedźmina to jednak tracą do niego kilka cennych punktów. To gra, która wprowadza wiele świeżości do gatunku gier fabularnych, innowacyjnych oraz sprawdzonych, dobrych rozwiązań, a wszystkie zastosowane i zaprezentowane w stopniu minimalnie dobrym. Dodatkowo ilość czasu, który potrzebny jest na ukończenie przygody wraz z wszystkimi zadaniami podocznymi, może spokojnie przeciągnąć się do ponad 100&nbsp; godzin! A jeżeli posiadamy słabszy sprzęt ten czas może się dodatkowo wydłużyć o kilka godzin. PEGI przyznało Wiedźminowi kategorię od lat 18 wyłącznie i nie powinno to raczej nikogo dziwić. W grze często słychać ordynarne przekleństwa, plugastwa i obelgi, heh no normalnie jak w prawdziwym życiu. Do tego występują elementy przemocy oraz nieco ocenzurowanej erotyki. Występuje także sporo scenek humorystycznych, dzięki czemu gra naprawdę ma swój urok. Kolejny pozytywny element to tak zwane gry w grach, czyli mini gierki, umożliwiające zdobycie nieco doświadczenia i złota. Bardzo wciągająca jest gra w kości, a i czasem bardzo przyjemnie jest utrzeć komuś nosa na ringu i zarobić trochę orenów. Niemal jeden cały akt jest poświęcony kulturze, obyczajom i wierzeniom Słowian, bardzo grywalne oraz oryginalne.<br /><br />Testy Sprzętowe<br />Jako, że wiele osób może się zastanawiać jak Wiedźmin będzie brykał na ich sprzęcie, postanowiłem sprawdzić jego działanie na dwóch różnych komputerach.<br /><br />1. GeForce 6800 GS, 512 MB RAM x 3 Kingston, Sempron 2600+<br /><br />Gra na tym zestawie przy ustawieniach graficznych na średnie i rozdzielczości 1204x768 działała całkiem przyzwoicie, i tylko momentami przycinała. Przykładowo podczas walki z kilkoma przeciwnikami lub przy dużym natężeniu ognia i czarów, ale ogólnie przycinki zdarzały sie rzadko. Mimo to czas ładowania niektórych lokacji dochodził do kliku minut, przy czym mogą włosy zbieleć, aż ciekaw jestem czy Geralt osiwiał podczas treningu...<br /><br />2. Intel Core 2 Duo E6700 2.66GH, Kingston DDR2 4GB (4x1GB) DUALCHANNEL HyperX 800MHz, Gigabyte GeForce 8800GTS 640MB DDR3<br /><br />Tutaj mowy nie ma o przycięciach, full detale, full rozdzielczość, a gra działa jak złoto (miałem 2 zacięcia około 1-sekundowe podczas 40-godzinnej rozgrywki, ale to wina dysku). Mimo 4GB ramu na pokładzie, czas loadingów nadal był długo za długi.<br /><br />Pan z nazwiskiem Bug<br />Teraz nieco ponarzekajmy. Standardowo w każdej recenzji jest stałe zarezerwowane miejsce na opis błędów oraz niedociągnięć w grze. Nasz Wiedźmin także takie posiada. Jednak jak się okazuje, w tym momencie byłem naprawdę pod wrażeniem. Nie dość, że premiera gry została odwleczona o ponad miesiąc(to wcale nie tak długo, a jednak...), to nadal napotkałem sporą ilość błędów. Sam nie mogłem w to uwierzyć, co dzieje się na moim 19 calowym ekranie... Taka gra, tak ważna premiera, tyle achów i ochów, a tu jednym słowem kicha. Po pierwsze, gra jest niestabilna na tyle, że czasem może naprawdę zniechęcić do grania. Standardowo co dwie godziny lubiła mi samoczynnie się zminimalizować, któraś z kolei minimalizacja kończyła sie całkowitym wywaleniem gry i 30 minut rozgrywki w plecy...<br /><br />Gra wysypywała się także w innych miejscach, raz przy ładowaniu nowej lokacji, a drugim razem po filmiku wprowadzającym do aktu 1...<br /><br />Oczywiście, jako że Wiedźmin jest gra fabularną, przetestowałem na niej mój ulubiony błąd i nadal się zawiodłem. Zapchałem dysk na którym zapisywana jest gra, czyli domyślnie ten na którym stoi system. Podczas ładowania nowych lokacji, przy auto-save&#8217;ach wyskakuje błąd, iż nie ma miejsca na zapis gry (ten mieści się w granicach 10 Mb). Co dziwniejsze, w tym momencie nasz bohater nie może się poruszać. No to do roboty, crtl+esc, minimalizujemy grę i zwalniamy miejsce. Przywracamy grę, zapisujemy i jest ok, nasz bohater odzyskał władność w nogach! Ale tu kolejny zgrzyt, od tego momentu jesteśmy poza rozgrywką, z nikim nie można pogadać, nikogo nie ma, itd. egzystujemy jak roślina. Kolejnym bugiem uniemożliwiającym grę jest pewna mieszczanka na podgrodziu. Zagaduję do niej, pochlebiam, wręczam bukiet kwiatów i ... nic, nic nie da się dalej zrobić, a mieszczanka tak nam się odwdzięcza, że idzie do innego, a my zostajemy wrośnięci w miejscu jak posąg, nawet nie mogąc się poruszyć. Dosyć zabawnym bugiem był ten w karczmie na podgrodziu. Walczyłem tam często zarobić nieco ..... aż pewnego razu, naparzając przeciwnika pięściami i blokami na zmianę, Geralt wyciągnął miecz! Mimo to nie mogłem go użyć, a czuję, że nawet gdybym mógł to zrobić, walka została by anulowana. I w tym wypadku nie pozostało mi nic innego jak ucieczka, po której już nikt nie chciał walczyć z Wiedźminem Geraltem. Niedociągnięciem z pewnością jest także chód Geralta. W początkowej fazie (przy samym starcie), wygląda to tak jakby się ślizgał po nawierzchni. Początkowo wygląda to sztucznie i odpychająco, jednak z czasem nie wpływa na jakość rozgrywki. Nie wiem, czy dla Was niedociągnięciem jest niemal całkowity zanik u Wiedźmina czynności zwanej skok, ale dla mnie tak. &quot;Niemal&quot;, bo skoki wykonuje, ale tylko sporadycznie podczas walki, ale jakie skoki! Efektowane, szybkie oraz płynne...<br /><br />I ostatnia ważny element. Ruchy warg, kompletnie nie pokrywają się z tym, co mówią i w jakiej chwili postacie, widać że starano się to &quot;skleić&quot; najlepiej jak można, ale cóż, totalnie nie wyszło. Jednak za to nie winię wydawcy, do takich efektów wynajmuje się osobne, kilku osobowe grupy, a zbytnio nie szkodzi to samej rozgrywce.<br /><br />To by było na tyle, nie będę wymieniał innych, drobnych, mniej istotnych błędów, zaś żywię szczerą nadzieję, iż najbliższa łatka zażegna wszystkie, albo chociaż większość błędów.<br /><br />Popac no panocku... a i no przecie posluchoj chwile<br />Graficznie prezentuje się bardzo dobrze, lecz niestety aby móc swobodnie i komfortowo grać na najwyższych obrotach, potrzebna jest potężna maszyna, wyposażona w więcej niż 2GB RAM. Uważam jednak, że spokojnie można uzyskać jakościowo wyższy pułap graficzny w grach. Wszyscy obawiali się, że grafika będzie kuleć, bo oparta jest na silniku pierwszej części gry Neverwinter Nights, która swoją premierę miała już dobre kilka lat temu. Jednak CDP Red wybrnął z tego zadania doskonale, silnik przebudowano w 80% i co za tym idzie, grafika rox. Można mieć jedynie drobne zastrzeżenia do animacji, no ale nie bądźmy wybredni, w końcu to drobne zastrzeżenia takie jak np. cień nie pada tam gdzie powinien, ale kto by się tego czepiał, jeżeli nie chcesz tego zauważyć to i też tak będzie. Bardzo klimatycznie i zarazem pięknie wyglądają wszelkiej maści budynki, także woda i drzewa. Postaci oraz bestie również niczym nie odstają od obecnych standardów.<br /><br />Dodatkowo do dyspozycji mamy aż trzy różne rodzaje możliwości oglądania poczynań naszego chojraka. TPP, izometryczny z bliska oraz z oddalenia, osobiście najlepiej sprawdza się ten pierwszy i tylko dzięki niemu w pełni można cieszyć się piękną stroną graficzną gry. Duży plus za muzykę, w zależności po jakim podłożu chodzimy, tak efekt słychać na ekranie, genialne. Soundtrack to kolejny mocny punkt polskiej gry. Muzyka jest bardzo dynamiczna i znakomicie wkomponowuje się w to, co akurat widać na ekranie. Głosy aktorów jak i różne dialogi brzmią bardzo realistycznie i odpowiednio do zaistniałej sytuacji. Jedyna postacią, której głos brzmiał nieco sztucznie, wydawała mi się Triss, no ale można jej to wybaczyć, nadrabia to podwójnie innymi walorami... no wiecie... oczami :-).<br /><br />Koniec, a raczej dopiero początek...<br />... wspaniałych wrażeń, doznań i odczuć, jakie może dostarczyć nam Wiedźmin. Póki co, najlepsza polska gra i jedna z najlepszych na całym globie. Na samym wstępie zadałem pytanie, czysto retoryczne, czy kupić dziś czy jutro? Oczywiście. że dzisiaj! Biegnij, skacz, płyń, jedź jak najszybciej po Wiedźmina, miej go na własność, i ciesz się tym, czym ja mogłem się cieszyć. Do zobaczenia na Podgrodziu!<br /><br /><br />Ludi, vidi, describi... &quot;Grałem, widziałem, opisałem...&quot;<br /><br />Plusy:<br />+ fabuła<br />+ grafika<br />+ muzyka<br />+ narracja<br />+ długość rozgrywki<br />+ klimat<br /><br />Minusy:<br />- brak spójności narracji z ruchami ust postaci<br />- kilka większych i mniejszych błędów<br /><br />Ocena ogólna: 9.5/10<br />Wiedźmin<br />Wydawca polski: CD Projekt<br />Data wydania polskiego: 26 października 2007<br />Data wydania oryginału: 10/2007<br />Oryginalna strona gry: <a href="http://www.thewitcher.com" target="_blank" rel="nofollow">http://www.thewitcher.com</a><br />Tryb gry: Single player<br />Dostępna platforma: PC<br />System operacyjny: Windows XP]]></description>
<pubDate>PiĹĄtek 16 Maj</pubDate>
<comments>PiĹĄtek 16 Maj</comments>
</item>
<item>
<title>Football Manager 2008</title>
<link>http://www.cscentrum.pun.pl/viewtopic.php?pid=19#p19</link>
<guid isPermaLink="false">19@http://www.cscentrum.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Autor: Tomasz &quot;Gambit&quot; Dobosz<br /><br />Czuję się nieco dziwnie. Co roku wychodzi kolejna część serii Football Manager. Co roku, różnice funkcjonalne są niemal niezauważalne. Co roku większość zmian jest właściwie kosmetyczna, oraz dotyczy składów drużyn. I co roku zakochuję się w tej grze od nowa. Co w niej takiego siedzi?<br /><br />Nie do końca wiadomo, co to takiego. Wiadomo natomiast, że pomimo pierwszego wrażenia przy każdym nowym Football Managerze, które mówi graczowi, że oni znowu tylko zmienili wygląd interfejsu oraz zaktualizowali składy, a sprzedają to jako pełną grę, to zmian w każdej odsłonie jest całe mnóstwo. Charakterystyczne dla owych zmian jest to, że gracz w zasadzie nie widzi ich na pierwszy rzut oka. Bardzo często nie zauważy ich nawet gdy się na nie natknie. Ot, po prostu stwierdzi, że gra mu się jakoś wygodniej niż do tej pory, potrzebne opcje ma pod ręką i w końcu udało mu się znaleźć te statystyki, których szukał w zeszłym roku. O kurcze&#8230;oni chyba wprowadzili jakieś zmiany&#8230;<br /><br />Football Manager 2008 pozwala graczowi jeszcze głębiej wejść w rolę prowadzącego drużynę ku chwale. Czyni to nie jakimiś rewolucyjnymi zmianami w silniku, czy sposobie gry, ale właśnie takimi małymi dodatkami, które sprawiają, że czujemy się w grze jak w domu. Ot, chociażby losowo generowane twarze dla nowych zawodników. Wiadomo, że ci już istniejący mają swoje facjaty, ale przecież kiedy w sezonie 2020/2021 nasz klub wychowa nowego zawodnika, to nie będzie on miał twarzy Christiano Ronaldo, czy Boruca, tylko wygenerowaną przez program.<br /><br />Grając w Football Manager 2008 czujemy się jak w wygodnej kanapie, gdzie wszystkie potrzebne nam do życia przedmioty leżą na stoliku w zasięgu ręki. Interfejs jest intuicyjny, jak chyba nigdy dotąd. Kilka rzeczy poprzekładano, ale tylko po to, aby gracz mógł je znaleźć szybciej. Łatwiej teraz o potrzebne statystyki, czy śledzenie naszych poczynań. Wszystko jest tam gdzie być powinno i gdzie oczekuje tego siedzący przed monitorem człowiek.<br /><br />Wejście w świat egzotycznej ligi nigdy nie było łatwiejsze. Nowy FM ma rozbudowany system raportowania. Bardzo często będzie się zasięgać opinii o niektórych zawodnikach z drużyny u innych trenerów. W FM 2008 są oni prawdziwą skarbnicą wiedzy. Nie tylko powiedzą nam jak dany gracz sprawuje się na treningach, czy robi postępy, czy też się obija. Dowiemy się też jaka pozycja najbardziej mu leży, czy rozumie się dobrze z resztą składu i czy ma przyszłość w naszym teamie. Oczywiście, nie zawsze będziemy musieli się z tymi informacjami zgodzić, jednak pamiętajcie, że im lepszy trener, którego pytamy o zdanie, tym trafniejsze spostrzeżenia.<br /><br />Ciekawym dodatkiem jest również możliwość decydowania o wymiarach boiska. Szczerze mówiąc zdziwiłem się kiedy po raz pierwszy zapytano mnie o decyzję w tej sprawie. W zasadzie nie ma to jakiegoś większego znaczenia, jednak poczułem się lepiej. Okazało się, że zasięgają mojego zdania nawet w takich sprawach. Znaczy, że jestem ważny.<br /><br />Inne zmiany, jak już pisałem, nie są tak oczywiste, nawet dla doświadczonego gracza. Wiele z nich została wprowadzona w taki sposób, że po prostu ich nie widać, choć czujemy, że coś jest lepsze niż było.<br /><br />Sama rozgrywka też nie zmieniła się zbyt wiele &#8211; przynajmniej na pierwszy rzut oka. Na boisku oglądamy doskonale już znane kuleczki poruszające się tam,, gdzie leci piłka, kazał im trener, bądź gdzie same uznają za stosowne. Rozwiązanie to jest dla mnie rewelacyjne, bo przy minimalnym nakładzie środków wyrazu graficznego, podaje się nam na tacy obraz gry. Choć czasem chciałoby się zobaczyć nieco więcej, na przykład, czy zawodnik zatrzymał się, bo miał taki kaprys, czy też po prostu się potknął i przewrócił, to jednak to, co jest w zupełności wystarcza, aby śledzić grę jako manager. Czyli nie tylko po to, żeby zobaczyć ładne akcje i bramki, ale również aby stwierdzić, czy nasi podopieczni wykonują założenia meczowe i dobrze czują się na swoich pozycjach.<br /><br />Standardem stała się już możliwość rozmawiania z drużyną w trakcie meczu. Troszkę razi mnie jednak w tej funkcji ograniczona ilość kwestii, jakie można wygłosić, a także fakt, że niekiedy komputer nie wyświetla wśród możliwych do wygłoszenia tej jednej konkretnej, która jest mi akurat potrzebna i dodatkowo o niebo lepiej pasuje do sytuacji niż te, które mogę wypowiedzieć. Może kiedyś ktoś stworzy w pełni elastyczny system rozmów z drużyną, który pozwoli graczowi w pełni przekazać swoje uwagi do zawodników. Mam nadzieję, że będzie to ekipa Sports Interactive, w swoim kolejnym Football Managerze.<br /><br />Niestety, FM 2008 nie jest grą idealną. Zdarzają się momenty, gdy gracz mocno się dziwi, bądź czuje ograniczony przez system. Niezrozumiałe reakcje fanów na osiągnięte wyniki meczów, na przykład &#8222;głęboka żałoba&#8221; po remisie w wyjątkowo ciężkim meczu z równorzędną lub lepszą drużyną. Dziwne i niemal niczym nie poparte decyzje zarządu o obcięciu wydatków na transfery, czy płace. Niestety, takowe się zdarzają i choć gracz czuje się wtedy potraktowany wyjątkowo niesprawiedliwie, to na szczęście są one niezwykle rzadkie. Brak pełnej dowolności (oczywiście w ramach rozsądku i przystającej do rzeczywistości) w wyborze piłkarzy, czy ekipy szkoleniowej przy transferach. Jednak uchybienia te właściwie można spokojnie wybaczyć programistom z SI. Żaden z błędów, jakie mogą się znaleźć w Football Manager 2008, nie jest błędem krytycznym, uniemożliwiającym grę, bądź skutecznie odbierającym chęć gry i radość płynącą z prowadzenia własnej drużyny.<br /><br />Wszyscy fani piłkarskich managerów są świadomi świętej wojny między produkcją Sports Interactive, a dziełem wydawanym przez Eidos. Co roku obie stajnie próbują pokazać, że są lepsze od przeciwnika. Moim zdaniem, każdego roku wynik jest taki sam. I nie ma takiej siły na tym świecie, która byłaby w stanie to odwrócić. Football Manager 2008 jeszcze dobitniej pokazuje, że jeśli ktoś potrafi zrobić piłkarskiego managera, w którego będą grać wszyscy, i którego każdy kupi, mimo posiadania na półce wszystkich poprzednich części, nawet jeśli zmieni się tylko kolor menusów, to takim zespołem jest tylko Sports Interactive. Football Manager 2008 nie ma sobie równych i nigdy mieć nie będzie. <br /><br />Plusy:<br />+ kolejny FM<br />+ mnóstwo zmian, które wpływają na grę, a jednocześnie są niezauważalne<br />+ przyjazny dla nowych graczy<br />+ wsysa jak bagno<br /><br />Minusy:<br />- niekiedy zarząd i kibice podejmują dziwne decyzje<br /><br />Ocena ogólna: 8.5/10<br />Football Manager 2008<br />Wydawca polski: CD Projekt<br />Wydawca oryginalny: Sega<br />Data wydania polskiego: 8 listopada 2007<br />Data wydania oryginału: 10/2007<br />Oryginalna strona gry: <a href="http://fm08.footballmanager.net/" target="_blank" rel="nofollow">http://fm08.footballmanager.net/</a><br />Tryby gry: Single player, Multi player<br />Dostępna platforma: PC<br />Systemy operacyjne: Windows XP, Windows Vista]]></description>
<pubDate>PiĹĄtek 16 Maj</pubDate>
<comments>PiĹĄtek 16 Maj</comments>
</item>
<item>
<title>Sonda</title>
<link>http://www.cscentrum.pun.pl/viewtopic.php?pid=18#p18</link>
<guid isPermaLink="false">18@http://www.cscentrum.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Proszę o głosowanie w sondzie]]></description>
<pubDate>PiĹĄtek 16 Maj</pubDate>
<comments>PiĹĄtek 16 Maj</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.cscentrum.pun.pl/viewtopic.php?pid=17#p17</link>
<guid isPermaLink="false">17@http://www.cscentrum.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[HA/H@ - główny Admin serwera<br /><br />Admin/i - osoba/y zarządzająca/e serwerem<br /><br />Cheater - oszust grający na czitach (kodach, dopalaczach)<br /><br />Kamper - osoba siedząca ciągle w jednym miejscu i czekająca aż inni przyjdą do niego<br /><br />Lama - gracz o bardzo małym skillu i niewielkiej inteligencji, który myśli ze jest dobry<br /><br />n00b/noob/n44b - to gracz który potrafi grać/nie potrafi ale robi z siebie kretyna i psuje innym gre poprzez TeamKille (itp.)<br /><br />SPAWNKILLER - osoba czająca się przy respie przeciwników by zabić ich od razu jak się odrodzą<br /><br />Spectator, SPECT - osoba przyglądająca się rozgrywce, nie biorąca w niej czynnego udziału<br /><br />PR0 - zawodowy gracz (ang. proffesional)<br /><br />BOT - sztuczny gracz (komputer) udawający człowieka, na którym trenujemy. Botem nazywamy gracza, który nie ma w ogóle pojęcia o grze i rusza się jak bot.<br /><br />ladmin - pejoratywne określenie niekompetentnego administratora<br /><br />pleban/pleb - osoba poryta umysłowo (czyt. idiota, pojeb, debil)<br /><br />Ban - zablokowanie dostępu do serwera<br /><br />Kick - wykopanie gracza z serwera<br /><br />Slay - uśmiercenie gracza<br /><br />Slap - uderzenie <br /><br />Bug - błąd w grze<br /><br />CB - Clan Base, liga gier<br /><br />CL - lider klanu (ang. clan lider)<br /><br />FPS - ilość wyświetlanych klatek na sekundę (ang. Frames per second)<br /><br />Frag - punkt za zabicie przeciwnika<br /><br />GG - dobra gra (ang. good game)<br /><br />GJ - dobra robota (ang. good job )<br /><br />GL - powodzenia (ang. good luck)<br /><br />HF - baw się dobrze (ang. have fun)<br /><br />nn - nie ma potrzeby (ang. no need)<br /><br />HS - strzał w głowę (ang. HEAD SHOT)<br /><br />LOL - Słowo zastępujące śmiech lub komentarz do jakiejś zabawnej sytuacji (ang. Laugh Out Loud / Lots Of Laughs)<br /><br />Lag - opóźnienie na serwerze, często uniemożliwiające grę<br /><br />NP - nie ma problemu (ang. no problem)<br /><br />n/c - bez komentarza (ang. no comment)<br /><br />OMG/Wtf - o mój Boże (ang. oh my God)<br /><br />RESPAWN, RESP - miejsce odradzania się graczy<br /><br />SRY - przepraszam (ang. sorry)<br /><br />SKILL - poziom gry gracza<br /><br />SPAR - towarzyski mecz między klanami (ang. sparing)<br /><br />TAG - przedrostek przy nicku<br /><br />THX - dzięki (ang. thanks)<br /><br />TK - gość który zabija członków swojej drużyny (ang. team killer)<br /><br />TS - program umożliwiający członkom klanu komunikowanie się ze sobą (ang. Team Speak)<br /><br />TA - zadanie obrażeń człowiekowi swojej drużyny (ang. team attack)<br /><br />ECO - runda w której gra się z podstawowa bronią czyli pistol i nóż<br /><br />CW - mecz między klanami (ang. Clan war)<br /><br />ESL - Liga Różnych gier online (ang. Electronic Sports League)<br /><br />BS - miejsce w którym podkładamy bombę/pakę/C4 (ang. bombsite)<br /><br />Rasz - to przekroczenie wyznaczonego terytorium przez danego gracza, drużynę (np. CT zamiast pilnować BS idzie na respa TERRO) Rasz to również szybkie wbiegnięcie całą drużyną w dane miejsce]]></description>
<pubDate>PiĹĄtek 16 Maj</pubDate>
<comments>PiĹĄtek 16 Maj</comments>
</item>
<item>
<title>Wolfenstein: Enemy Territory</title>
<link>http://www.cscentrum.pun.pl/viewtopic.php?pid=16#p16</link>
<guid isPermaLink="false">16@http://www.cscentrum.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Wolfenstein: Enemy Territory<br />producent: Splash Damage<br />wydawca: Activision<br />kategoria: gry akcji / FPS<br /><br />Data Premiery:<br />&nbsp; Świat: 15 kwietnia 2003<br />&nbsp; Polska: obecnie brak planów wydania<br /><br />tryb gry: single / multiplayer<br />tryb multiplayer: LAN / Internet | liczba graczy: 1 - 64<br />wymagania wiekowe: 16+<br /><br /><br />Rozsądne wymagania sprzętowe:<br />Pentium III 600MHz, 128MB RAM, 32MB akcelerator 3D.<br />zobacz oficjalną stronę WWW:<br />Wolfenstein: Enemy Territory<br />&nbsp; &nbsp; <br />&nbsp; &nbsp;&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; wersja językowa:<br />angielska<br />Zobacz MINI FILM<br />Wolfenstein: Enemy Territory<br />Pobierz Filmy do tej Gry<br />Masz problem z filmem... Pomoc<br /><br />Gry Podobne<br />&nbsp; &nbsp; <br />Gra jest dodatkiem do:<br /> PC &nbsp; &nbsp; Return to Castle Wolfenstein<br />Gry z Serii i Pokrewne<br /> PC&nbsp; &nbsp; Wolfenstein 3D<br /> PC&nbsp; &nbsp; Spear of Destiny<br /> PC&nbsp; &nbsp; Spear of Destiny<br /> PC&nbsp; &nbsp; Enemy Territory: Quake Wars<br />Opis Gry<br /><br />Wolfenstein: Enemy Territory to samodzielna, darmowa gra akcji/FPS, osadzona w realiach II Wojny Światowej, dedykowana wyłącznie rozgrywce wieloosobowej w sieci Internet i w sieci lokalnej. Stworzył ją zespół Splash Damage w kooperacji z firmami id Software i Activision, z myślą o rozgrywkach drużynowych.<br /><br />Gracze mogą rozgrywać samodzielne mecze lub też całe kampanie składające się z trzech rozbudowanych, następujących po sobie meczy. Dostępne są dwie kampanie umiejscowione w Afryce Północnej i Europie &#8211; mecze wchodzące w skład kampanii afrykańskiej rozgrywają się kolejno: w Libii, Egipcie i Tunezji, zaś mecze wchodzące w skład kampanii europejskiej toczą się w Niemczech, Szwecji oraz w okolicach Morza Czarnego. Podczas rozgrywki w pojedynczych spotkaniach uczestnicy muszą polegać tylko na własnych umiejętnościach, jednakże podczas zmagań w obrębie kampanii, poszczególni gracze zyskują doświadczenie (cztery poziomy doświadczenia) oraz awansują w strukturze wojskowej (od szeregowca do pułkownika), i co za tym idzie rozwijają specjalne umiejętności bojowe. Naturalnie wpływa to na przebieg walki oraz bardzo urozmaica rozgrywkę.<br /><br />Użytkownicy otrzymują możliwość wyboru jednej z pięciu klas postaci: inżyniera, specjalisty od tajnych operacji, lekarza, zwykłego żołnierza i dowódcy. Każda z nich posiada właściwe tylko sobie umiejętności i rodzaje broni, bardzo pomocne podczas różnorodnych misji &#8211; począwszy od niszczenia wrogiego składu paliw, a skończywszy na eskortowaniu czołgu lub atakowaniu niemieckiego garnizonu. Gra wykorzystuje engine graficzny użyty w Return to Castle Wolfenstein, jednakże został on wzbogacony o szereg innowacji wizualnych, włączając w to efekty atmosferyczne redukujące widoczność, itp. Rozszerzono też arsenał dostępnej broni, m.in. o wyrzutnie rakiet i miny które można podkładać w dowolnym miejscu mapy. Dostępna jest rozgrywka w kilku różnych trybach, w tym: Single-Map Objective, Stop-Watch oraz Last Man Standing.]]></description>
<pubDate>PiĹĄtek 16 Maj</pubDate>
<comments>PiĹĄtek 16 Maj</comments>
</item>
<item>
<title>Cenne rady</title>
<link>http://www.cscentrum.pun.pl/viewtopic.php?pid=15#p15</link>
<guid isPermaLink="false">15@http://www.cscentrum.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Wszystkie moje porady jakie udzielam są sprawdzone w prawdziwym życiu jak i samej grze (tu akurat przez mnie). Nie udzielam ich z nikąd, najczęściej to żywo przeniesione słowa z ust profesjonalistów, takich jak: dr.A.Bryl czy instruktorzy SAS lub innych jednostek specjalnych. Postanowiłem udostępnić wam kilka podstawowych pojęć wyznawanych przez w/w.<br /><br /># Drzwi i okna to śmierć. Staraj się jak najszybciej omijać te punkty. Przeciwnik ma taktyczna przewagę, gdyż obstawia wejścia do pomieszczeń. Twoje ruchy powinny być natychmiastowe i dobrze przemyślane. Dlatego najlepiej pocwiczyć sobie wcześniej na pustej mapie.<br /><br /># Omijaj otwartych przestrzeni w postaci rozległych aren czy pól. Jest to dla snajpera najłatwiejszy i najpewniejszy cel. Jeżeli najbliżej twego miejsca niema żadnej innej mozliwości postaraj sie wyobrazic sobie jak ma wyglądać twój ruch.<br /><br /># Zmienianie magazynków; ja robie to w następujący sposób: po każdej wymianie ognia nawet jeżeli wystrzeliłem tylko 5 kul to dla mnie jest to aż 5 kul, gdyż często tylko tyle potrzeba by zabić przeciwnika. Pozycja przy zmienianiu powinna być kuczna ( crouch ). Postaraj się zawsze za coś schować; mapy oficjalne w CS maja bardzo dużo skryznek czy jakichś wzniesien za którymi możesz sie sukcesywnie schować.<br /><br /># Uzbrojenie proporcjonalnie do akcji (szturmowe): Nasz polski GROM twierdzi, że do walki w terenie niezabudowanym najlepiej sprawdza sie stary &quot;kałach&quot;, do typowo budynkowych akcji doskonaly jest mp5. natomiast bronią &quot;combi&quot; nalezy uznac m4a1..szkoda tylko ze m4a1 to tak naprawde m4..ten brak celownika jednak szpeci karabinek. doskonala bronia defensywna jak rownierz ofensywną jest STEYR AUG ktory posiada straszliwą siłę ognia.<br /><br /># Uzbrojenie proporcjonalnie do akcji (defensywno/snajperskie): dla obrońców polecam ak-47 oraz m4. Pistolety typu Uzi czy beretta 92f nie zdają egzaminu, a co najwyżej są ładnie wyglądającym dodatkiem. Tudzież z racji swej uniwersalności polecam mp5. Do akcji snajperskich nalepszym wydaje się być karabin &quot;6&quot;. Warfare . Przeważnie jeden strzał, jeden zabity. Muszę się przyznać, że z tej broni udało mi się kiedyś zastrzelić 3 stojących za sobą terrorystów.]]></description>
<pubDate>PiĹĄtek 16 Maj</pubDate>
<comments>PiĹĄtek 16 Maj</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.cscentrum.pun.pl/viewtopic.php?pid=14#p14</link>
<guid isPermaLink="false">14@http://www.cscentrum.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<code>Jak pokonać gracza z tarczą...</code><br /><br />Gdy ma sie np AK47 <br /><br />1. Wychodzic czekac aż skończy się mu amunicja (przy przeładowywaniu musi odkryć tarcze) wyskoczyć i zabić <br />2. Lecieć na chama i strzelać w szybke tarczy, gdy znajdziemy sie około 1 m przy graczu strzelać full auto po szybie tarczy]]></description>
<pubDate>PiĹĄtek 16 Maj</pubDate>
<comments>PiĹĄtek 16 Maj</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.cscentrum.pun.pl/viewtopic.php?pid=13#p13</link>
<guid isPermaLink="false">13@http://www.cscentrum.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Komendy do konsoli dostępne w grze Counter-Strike:<br /><br />adjust_crosshair - Zmienia kolor celownika każdorazowo po wpisaniu tej komendy.<br />bgmvolume - Wł/wył CD Audio.<br />bind - Nadaje klawiszowi funkcję np. bind &quot;klawisz&quot; &quot;komenda&quot;<br />changeteam - Zmiana drużyny.<br />cl_allowdownload - Ustala czy można sciagać od ciebie pliki kiedy ty grasz.<br />cl_observercrosshair - Włacza wyswietlanie celownika w trybie obserwatora.<br />cl_hidefrags - Pokazywanie tylko Twoich wyników na tablicy wyników.<br />cl_showfps - Pokazuje FPS-y.<br />clear - Czysci konsolę.<br />hideconsole - Chowa konsolę.<br />con_color - Kolor czcionki w konsoli (RGB).<br />crosshair - Pokazywanie celownika.<br />drawradar - Pokazuje radar.<br />hideradar - Wyłancza radar.<br />exec - Wczytuje configa np. exec nazwa_configa.cfg<br />exit/quit - Wyłancza grę.<br />fakelag - Symuluje lagi. Tylko gdy sv_cheats jest uaktywnione.<br />fastsprites - Zmienia jakosć dymu z granatów.<br />gl_picmip - Zmienia jakosć tekstur w OpenGL.<br />gl_playermip - Zmienia jakosć modeli graczy w OpenGL.<br />gl_round_down - Zmienia wygładzanie tekstur (tylko dla dopalaczy).<br />gl_smoothmodels - Zmienia wygładzanie modeli (tylko dla dopalaczy).<br />hisound - Zmienia jakosć dzwięku.<br />hud_centerid - Wysietla imiona widzianych graczy na srodku ekranu.<br />fps_max - Maksymalna liczba klatek na sekundę.<br />hud_fastswitch - Szybkie przełaczanie pomiędzy broniami<br />kick - Wykopanie goscia z gry np. kick pełna_nazwa_goscia<br />lefthand - Wybór dłoni w której trzymasz broń.<br />loadas8bit - Zmniejsza jakosć dzwięku do 8 bitów.<br />map - Zaladowanie nowej mapy np. map cs_xxx<br />max_shells - Zmienia maksymalna ilosć widocznych łusek.<br />max_smokepuffs - Zmienia maksymalna ilosć dymków od uderzeń kul.<br />mp_autokick - Wyżuca team kilerów z serwera.<br />mp_autoteambalance - Zmienia wyrównywanie ilosci graczy.<br />mp_buytime - Okresla czas na kupno broni od rozpoczęcia rundy.<br />mp_c4timer - Czas od podłożenia do wybuchu bomby.<br />mp_chasecam - Używanie tylko trybu trzecioosobowego w trybie obserwatora.<br />mp_decals - Maksymalna ilosć wyswietlanych dziur po kulach.<br />mp_fadetoblack - Ekran zaciemnia się kiedy gracz umiera.<br />mp_flashlight - Zezwolenie na używanie latarki<br />mp_footsteps - Ustawia słyszenie kroków lub nie.<br />mp_forcechasecam - Ogranicza tryb obserwatora tylko do własnej drużyny.<br />mp_freezetime - Czas na poczatku rundy podczas którego można tylko kupować.<br />mp_friendlyfire - Ustawia czy można zabijać swoich kolesi z teamu.<br />mp_hostagepenalty - Maksymalna ilosć zakładników jaka można zabić.<br />mp_limitteams - Ustala o ile można mieć więcej graczy w team-ie od przeciwników.<br />mp_logdetail - Zapisuje do pliku logi.<br />mp_logmessages - Zapisywanie wszystkich wiadomosci do pliku tekstowego.<br />mp_maxrounds - Maksymalna ilosć rund przed automatyczna zmiana mapy.<br />mp_roundtime - Ustawia maksymalny czas trwania jednej rundy.<br />mp_startmoney - Zmienia sumę pieniędzy przy starcie gry.<br />mp_timelimit - Zmienia czas gry.<br />mp_tkpunish - Ustawia czy team kilerzy czekaja 1 runde po zabiciu swojego.<br />mp_winlimit - Zmienia mapę na następna z mapcycle.txt po osiagnięciu tego limitu.<br />record - Nagrywa demo np. record nazwa_dema<br />stop - Zatrzymuje nagrywanie dema.<br />playdemo - Odgrywa demo np. playdemo nazwa_dema.dem<br />r_drawviewmodel x - Pokazywanie broni (x=1 lub 2).<br />reconnect/retry - Prubuje ponownie podłaczyć się do serwera.<br />restart - Restartuje mapę.<br />sensitivity - Czułosć myszki.<br />serverinfo - Pokazuje informacje o serwerze.<br />snapshot - Robi screenshota.<br />speak - Mówi wpisane słowo (tylko słowa z pliku pak0.pak w sound/vox).<br />sv_cheats - Ustala czy można używać kodów podcza gry.<br />sv_gravity - Przyciaganie ziemskie.<br />sv_restartround - Restartuje gre.<br />writecfg - Zapisuje configa np. writecfg nazwa_configa.cfg]]></description>
<pubDate>PiĹĄtek 16 Maj</pubDate>
<comments>PiĹĄtek 16 Maj</comments>
</item>
<item>
<title>Pentagram G Shock - The Polish Style</title>
<link>http://www.cscentrum.pun.pl/viewtopic.php?pid=12#p12</link>
<guid isPermaLink="false">12@http://www.cscentrum.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<a href="http://pl.youtube.com/watch?v=5JQkSJEu4sI" target="_blank" rel="nofollow">http://pl.youtube.com/watch?v=5JQkSJEu4sI</a>]]></description>
<pubDate>PiĹĄtek 16 Maj</pubDate>
<comments>PiĹĄtek 16 Maj</comments>
</item>
<item>
<title>Regulamin Forum</title>
<link>http://www.cscentrum.pun.pl/viewtopic.php?pid=11#p11</link>
<guid isPermaLink="false">11@http://www.cscentrum.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[1. Nie klnij i nie przezywaj. 2. Nie spamuj (zaśmiecaj) forum. 3. Nie pisz bezsensownych postów. 4. Każda głupia wiadomość zostanie usunięta. 5. Mamy prawo do zmiany regulaminu. 6. Jeśli złamiesz którąś z tych zasad mamy prawo zbanować twoje konto bez podania przyczyny.]]></description>
<pubDate>PiĹĄtek 16 Maj</pubDate>
<comments>PiĹĄtek 16 Maj</comments>
</item>
<item>
<title>Servery CS</title>
<link>http://www.cscentrum.pun.pl/viewtopic.php?pid=10#p10</link>
<guid isPermaLink="false">10@http://www.cscentrum.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[89.149.242.223:45000 hasło: chlew &lt;---- dobry server 16 slotowy na którym głównymi graczami są steam-owcy. Server non-steam.<br /><br />80.48.218.71:27017 &lt;---- w miare dobry server z dużą ilością graczy. Świetny dla graczy dopiero rozpoczynających grę w cs-a.<br /><br />195.114.0.232:27076 hasło: swat &lt;---- server 16 slotowy na którym najczęściej gram :] duża ilość botów sprawia, że gra się bardzo dobrze (xD)]]></description>
<pubDate>PiĹĄtek 16 Maj</pubDate>
<comments>PiĹĄtek 16 Maj</comments>
</item>
<item>
<title>Najlepsze strony</title>
<link>http://www.cscentrum.pun.pl/viewtopic.php?pid=9#p9</link>
<guid isPermaLink="false">9@http://www.cscentrum.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Największy polski server poświęcony grze cs:<br /><br /><a href="http://www.counter-strike.pl" target="_blank" rel="nofollow">www.counter-strike.pl</a><br /><br />Pozostałe strony warte oglądnięcia:<br /><br /><a href="http://www.cs16.pl" target="_blank" rel="nofollow">www.cs16.pl</a><br /><br /><a href="http://www.cs-guide.net" target="_blank" rel="nofollow">www.cs-guide.net</a>]]></description>
<pubDate>PiĹĄtek 16 Maj</pubDate>
<comments>PiĹĄtek 16 Maj</comments>
</item>
<item>
<title>Counter Strike</title>
<link>http://www.cscentrum.pun.pl/viewtopic.php?pid=8#p8</link>
<guid isPermaLink="false">8@http://www.cscentrum.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Counter-Strike szeroko znany jako CS, to najpopularniejszy dodatek (mod) do gry Half-Life. Counter-Strike został wymyślony wyłącznie do gry w sieci. Z czasem, gdy jego popularność wzrosła, zostały opublikowane dodatki imitujące graczy (tzw. boty) umożliwiające grę w CS-a przez osoby nie posiadające dostępu do Internetu, albo chcące podszkolić swoje umiejętności bez udziału prawdziwych graczy. Po prawie pięciu latach Valve opublikowało oddzielną grę, Counter-Strike: Condition Zero, z zestawem misji dla pojedynczego gracza.<br /><br />CECHY GRY:<br /><br />Counter-Strike jest grą sieciową, opartą o wspólne działanie drużyny, a nie pojedynczego gracza. Pierwotnie gra zaskakiwała graczy sposobem prowadzenia rozgrywki. Oprócz wspomnianej powyżej wymaganej gry zespołowej, doszły realistyczne reakcje graczy na strzały (często wystarczy wystrzelic jedną kule, aby unieszkodliwić przeciwnika), jak również powolne prowadzenie rozgrywki (gracz albo idzie bardzo powoli/skrada się, albo biegnie i jego kroki są słyszane przez przeciwnika), czy zbyt długie pozostawanie w jednym punkcie na danej mapie bez podejmowania ruchu (oczekiwanie na okazje z ukrycia) nazwane &quot;camping&quot; (pol. kampienie lub kampowanie). Gracz grający w ten sposób nazywany jest &quot;camperem&quot;.<br /><br />Gracz może się wcielić w antyterrorystę (CT) lub terrorystę (T). Antyterrorystów stanowią najsławniejsze jednostki specjalne świata: Seal Team 6 (obecnie DEVGRU), GSG9, SAS i GIGN.<br /><br />ZASADY GRY:<br /><br />Standardowo każdy gracz zaczyna grę w punkcie startowym z pistoletem (USP u antyterrorystów, Glock 18 u terrorystów), dwoma magazynkami w zapasie, nożem oraz kwotą 800$. Za każdą udaną misję drużyna dostaje punkty oraz pieniądze. Można za nie (w momencie startu następnych rund) kupić broń, kamizelki kuloodporne, granaty, magazynki i inne potrzebne do wykonania misji przedmioty. Pieniądze dostaje się również za wyeliminowanie przeciwnika, można je również stracić za zabicie zakładnika lub kogoś z własnej drużyny (jeżeli jest włączony tzw. friendly fire - przyjacielski ogień lub po prostu możliwość zabijania graczy ze swojej drużyny).<br /><br />Cele drużyn są zawsze sprzeczne ze sobą - jeżeli terroryści mają wysadzić jakiś obiekt, antyterroryści maja nie dopuścić do tego, oraz odwrotnie - jeżeli antyterroryści mają uwolnić zakładników, terroryści mają im to uniemożliwić.<br /><br />Drużyna, która zdoła osiągnąć swój cel, albo zabije wszystkich przeciwników z drugiej grupy, wygrywa rundę.<br /><br />Każda runda jest jeszcze ograniczona przez czas. Po upływie tego czasu przegrywa ta drużyna która nie wykonała zadania. W przypadku CT jest to nieuwolnienie wszystkich zakładników a w przypadku Terrorystów (T) nie ustawienie bomby na specjalnym do tego miejscu (bombsite). Jednak czas do wybuchu bomby nie jest liczony do czasu na rundę i gdy bomba zostanie podłożona czas rundy znika i jeżeli CT nie rozbroją bomby to T wygrają.]]></description>
<pubDate>PiĹĄtek 16 Maj</pubDate>
<comments>PiĹĄtek 16 Maj</comments>
</item>
</channel>
</rss>
